CYFROPOL

język polski przed maturą

KSIĄŻKI OTWIERAJĄ W MAGICZNY SPOSÓB PRZESZŁOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ, SĄ PO STRONIE ŻYCIA, NAWET JEŚLI OPISUJĄ ŚMIERĆ. OTWIERAJĄ OCZY KU PRAWDZIE, CHOCIAŻ BARDZO INTENSYWNIE PRZYGLĄDAJĄ SIĘ KŁAMSTWU.  A SŁOWA - TO WODA ŻYCIA, W KTÓREJ JESTEŚMY ZANURZENI I Z KTÓREJ PIJEMY - CIĄGLE NIENASYCENI.

                                                                            

Przed maturą!

JĘZYK POLSKI

Pomysły na lekcje ...

JĘZYK POLSKI

Testy, sprawdziany, ...

JĘZYK POLSKI

Stwórz swoją www

Julian Tuwim, Śmierć

     Taka już jest kultura europejska, że najczęściej patrzy na miłość przez pryzmat śmierci. Miłość szczęśliwa jak gdyby przestaje być pociągająca. Szczęście - staje się nudne. Znamy to już od czasów średniowiecza.

     Julian Tuwim skonstruował liryczny obraz miłości i zaskoczenia śmiercią, zbliżania się szczęścia i ingerencji siły, na którą człowiek nie ma wpływu.  

Przyniósł jej kwiaty o jesieni,

(Mój Boże...)

Tuberozy przyniósł jej śmiertelne.

 

I byli w miłość zapatrzeni,

(Mój Boże...)

W jakieś wielkie szczęście niepodzielne.

 

Mówiła: Zostań, zostań ze mną,

(Mój Boże...)

Będę twoją w tę noc, mój jedyny!

 

Będziemy sami nocą ciemną,

(Mój Boże...)

Będą dzisiaj nasze zaślubiny...

 

Zamknę drzwi, nie będzie słychać,

(Mój Boże...)

Że tu jest mój miły Narzeczony...

 

A gdy poszła drzwi zamykać,

(Mój Boże!!!)

Ktoś je mocno szarpnął z drugiej strony.