CYFROPOL

język polski przed maturą

KSIĄŻKI OTWIERAJĄ W MAGICZNY SPOSÓB PRZESZŁOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ, SĄ PO STRONIE ŻYCIA, NAWET JEŚLI OPISUJĄ ŚMIERĆ. OTWIERAJĄ OCZY KU PRAWDZIE, CHOCIAŻ BARDZO INTENSYWNIE PRZYGLĄDAJĄ SIĘ KŁAMSTWU.  A SŁOWA - TO WODA ŻYCIA, W KTÓREJ JESTEŚMY ZANURZENI I Z KTÓREJ PIJEMY - CIĄGLE NIENASYCENI.

                                                                                                                                                                                                          

Kontakt:

polonista@cyfropol.eu

Polityka prywatności

Safona, *** [Wydaje mi się samym bogom równy...]

Wydaje mi się samym bogom równy

mężczyzna, który siadł naprzeciw ciebie,

słowa twoje przyjmuje z zachwytem,

w oczarowaniu.

 

Słodkim uśmiechem budzisz w nim pragnienia,

lecz w piersi mej drży serce pełne lęku,

i gdy na ciebie patrzę, głosu z krtani

dobyć nie mogę,

 

zamiera słowo, dreszcz przenika ciało

albo je płomień łagodny ogarnia

ciemno mi w oczach, to znów słyszę w uszach

szum przejmujący.

 

Oblana potem, drżąca, zalękniona

blednę jak zwiędła, poszarzała trawa,

i już niewiele brak, abym za chwilę

padła zemdlona.

 

Ze wszystkim jednak trzeba się pogodzić.

 

                                              (tłum. Janina Brzostowska)