CYFROPOL

język polski przed maturą

KSIĄŻKI OTWIERAJĄ W MAGICZNY SPOSÓB PRZESZŁOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ, SĄ PO STRONIE ŻYCIA, NAWET JEŚLI OPISUJĄ ŚMIERĆ. OTWIERAJĄ OCZY KU PRAWDZIE, CHOCIAŻ BARDZO INTENSYWNIE PRZYGLĄDAJĄ SIĘ KŁAMSTWU.  A SŁOWA - TO WODA ŻYCIA, W KTÓREJ JESTEŚMY ZANURZENI I Z KTÓREJ PIJEMY - CIĄGLE NIENASYCENI.

                                                                            

Przed maturą!

JĘZYK POLSKI

Pomysły na lekcje ...

JĘZYK POLSKI

Testy, sprawdziany, ...

JĘZYK POLSKI

Stwórz swoją www

Remigiusz Mróz w Ekspozycji porusza w niebanalny sposób problem rzezi wołyńskiej. Wstrząsające bestialstwo mordów dokonanych przez bandy OUN-UPA zostaje zrelacjonowane przez dziewięćdziesięcioletniego współsprawcę tych czynów. Niejaki Łowotar nie doczekał się co prawda kary za swoje czyny, ale jest siła, która mu taką karę wymierza od ponad siedemdziesięciu lat. Bohaterowie książki - Wiktor Forst i Olga Szrebska - trafiają do wsi Dołhań na Ukrainie. I ta wizyta przynosi odsłonę brutalnych wydarzeń z przeszłości, bo Łowotar opowiada o 11 lipca 1943, czyli tak zwanej krwawej niedzieli. Sam Łowotar miał wieszać ofiary ze genitalia, inne przerzynał piłą, kiedy jeszcze były do pewnego momentu świadome, co się z nimi dzieje.

Remigiusz Mróz o rzezi wołyńskiej w "Ekspozycji"

28 lipca 2019
motyw otwartej księgi